niedziela, 24 lipca 2016

Ahoj morze!

     Ze względu iż motyw marynarski jest teraz na topie dostałam zlecenie na wykonanie zawieszek, ale tym razem nie z imieniem lecz z motywami marynarskimi. Będą zdobić kwiaciarnię. 
    Pierwsza zawieszka składa się z jednego dużego trójkąta, na który naszyta została duża kotwica. Długo kombinowałam jak usztywnić zawieszkę, aby mogła zawisnąć na ścianie. Pierwszym moim pomysłem było wykrochmalenie- jednak był to błąd- ponieważ, po wyschnięciu krochmalu na robótce było widać biały nalot. Byłam wściekła sama na siebie, że podkusiło mnie, aby wybrać taki sposób usztywnienia. Musiałam zrobić kolejną zawieszkę, ponieważ tamtą nie dało się uratować, ale teraz przynajmniej wiem, że więcej tak nie zrobię :) Po długich namysłach postanowiłam "wrobić" drut w zawieszkę i to był strzał w dziesiątkę! Przedtem okleiłam drut taśmą izolacyjną, aby zabezpieczyć ostre końce, a następnie "wrobiłam" go w trójkąt. Wyszło naprawdę fajnie. 
     Druga zaś zawieszka składa się z 3 trójkątów z przedmiotami mocno kojarzącymi się z morzem.- koło ratunkowe, koło sterowe oraz kotwica. Pani kwiaciarka była zachwycona nimi, a ja bardzo się cieszyłam, że moje dzieła komuś sprawiają przyjemność i będą zdobiły kwiaciarnię. 




AHOOOOOOOOOJ ! 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza